Przejdź do treści

Poezje pl

Od siebie
rozskrzydlona przestrzeń piór przednich i białych rozwidnionych w słońcu bez mrużenia oczu w estetycznym kluczu spojrzenie ekspansji wyławia swym wzrokiem blaski zapomniane mkną w donośnych ariach otwarte przestrzenie w harmonii orbity lśnią nieznane dale w naporze prześwitu półcienie bielące wpływają w błękity drżącą nutą czasu Józef Tomoń
114 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Józef Tomoń 15 lat temu
Dzięki serdeczne życzę miłej nocy i cieplutkich snów:}
artpla 15 lat temu
ano właśnie....
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie