Przejdź do treści

ZIELONE WYSPY W WEZBRANEJ POWODZI

Świat
W białym diademie kołyszące nimby Śladem okrętów skrzydła albatrosów W bezdomnych światach wzniesione błękity Szafiry marzeń morze rozpościera I nagle we mgle jakby z otchłani Płyn bursztynowy w natłoku wycieka Na szorstkim karku ociężałe rzeźby Pławią swe smutki na chwiejnym kolanie. wzdłuż nich wypływa miedziane zacisze kołysze piany mroczne karbonado i okręt płynie błyskami ironii w morskiej bałwani obłąkane wiry . gdy burza mija kiedy cichną fale I dzień wypełnia pływające łodzie Znów ocaleni płyną do przystani Bieląc swe żagle w pogodnej powodzi. -------------------------------------------------------- Józef Tomoń
58 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 14 lat temu
Ten sztorm niezwykły jest ale minął:-)Fantastyczny:-)
mkc47 14 lat temu
super :)
Józef Tomoń 14 lat temu
Bardzo dziękuję:}Pozdrawiam serdecznie:}
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie