Przejdź do treści

Chłopiec z szarych mgieł

kiedyś syczał mroźnym powietrzem. przez nieskończone dominium północy prowadził smoczą głowę, mocno szarpiąc ramieniem żagla. całkowicie szalony stawał się metodyczny w rytmie długich wioseł , w ruchach silnych dłoni i ramion. tworzył pieniste ścieżki, wijące się jak sagi przekazywane z ust do ust, w długie noce bez gwiazd. kiedy w ogniach błyszczą bycze rogi hełmów, a krągłe tarcze malują się krwią z uwielbienia do stalowych mieczy, gnany marzeniem Walhalli ,znaczył szlak trupami spalonych wiosek. z pierwszymi promieniami słońca zaplatał brodę , utkaną z szarych mgieł na kształt fiordu. nordycki chłopiec dziś już inaczej odwiedza skalne urwiska.
89 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 14 lat temu
zaplatał brodę , utkaną z szarych mgieł na kształt fiordu... :-)
noemitka 14 lat temu
z pierwszymi promieniami słońca zaplatał brodę...ciekawie i zgrabnie napisane
mkc47 14 lat temu
coś ze skandynawskich legend :)
karioka83 14 lat temu
Piękny wiersz, Jarku! Wiesz oczywiście,że to Skandynawowie odkryli Amerykę? ;)) Uwielbiam podania Północy! :)) Pozdrawiam!
PCP Go 14 lat temu
fakt- oryginalny, ładny obraz.
copelza 14 lat temu
mamy chyba podobną słabość do mitologii nordyckiej:) właściwie nie do samej mitologii, co do płynącego z niej etosu mądrości, siły i odwagi:)
ogród 14 lat temu
po prostu - Wikingowie i urzekający styl ich życia:)
mocher 14 lat temu
no i heja
spiro136 14 lat temu
Poproszę ciąg dalszy...intrygujący ten nordycki chłopiec.
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie