Przejdź do treści

Dziesiąty wymiar

Słowa nie mają znaczeń, są w punkcie wyjścia. Dopiero nabierają wartości, by jednocześnie znikać i zmieniać się w nieskończoność, którą tworzy czas. Dla ruchu i ciążenia unisono grają struny. Nie ma dobra i zła, nienawiści i miłości, życia i śmierci. Nad ultrafioletową niby-łąką krążą sfory ultraczerwonych niby-ważek. Zmieniają obrazy w kryształy pamięci w niekontrolowanych rozbłyskach. W zaklętych kręgach tworzenia od nieskończoności do punktu wyjścia i na odwrót. Czyżby bezbożnie nieprecyzyjnie, tak po prostu?
92 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
ależ pięknie
Józef Tomoń 14 lat temu
Bardzo piękny wiersz :}robi wrażenie ...wszelkie formy wypowiedzi unoszą się nad wyraz swoistego brzmienia - przenikając symbolicznie do obiegu czasoprzestrzeni --ażeby powrócić w dojrzanych treściach do źródła żywej prawdy .Pozdrawiam serdecznie życzę miłej niedzieli:}
mkc47 14 lat temu
w ciemno na Jarka :)
T
Tessa 14 lat temu
Jestem pod wielkim wrażeniem Twoich utworów.......SUPER:))))))))
KITFULL 14 lat temu
Dziesiąty wymiar- najwyraźniej tytuł odnosi się do ilości twoich kont na tym portalu.
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie