Przejdź do treści

Nadal szalenie niezwykła

Miłosne
dziś o miłości trzeba pisać inaczej nie wędruje w przestrzeni cudzych zdań i udziwnionych znaczeń jest wyłożona na tacę bliżej ziemi nie łaknie banalnej pieszczoty ułudy romantycznych wynurzeń nie jest wyniosła jak gotyk nie śpiewa w kościelnym chórze ma w sobie namiętność i seks potężnie ściśnięte w przeponie to tylko jej gładki brzeg poczujesz gdy w tobie zapłonie
89 odsłon

Komentarze (13)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Gryf88 14 lat temu
Ładnie:)
PCP Go 14 lat temu
dobry wiersz, zapisuje się
gizela1 14 lat temu
jakoś nie trafia do mnie
mkc47 14 lat temu
gładki brzeg hm ..
ibis49 14 lat temu
Pozdrawiam:)
hazal 14 lat temu
Pięknie,pozdrawiam.
Mizogamista 14 lat temu
Lubię to! :)
Beatrice 14 lat temu
miłość wyłożona na tacę... namiętna... (zwłaszcza na początku :-) no tak, kiedyś zwykle miłości były platoniczne, rodzice decydowali, z kim masz być, trochę jednak muszę się zgodzić z Ananke, pozdrawiam :-)
Pain 14 lat temu
podsumowałeś temat tym wierszem:)
K
kaja-maja 14 lat temu
w:)
takietam 14 lat temu
brawo yokozuna,trafiłeś pod strzechę(moją) wreszcie Cię rozumiem
Bea 13 lat temu
jakoś ta trzecia zwrotka nie komponuje mi się z poprzednimi...
ta przepona.....odbiera niezwykłość..
pozdrawiam:)
spiro136 13 lat temu
Przepona jest głównym wyznacznikiem namiętności,co z tego ,że flak sory mięsień...ale jakże wrażliwy na bodźce.
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie