Przejdź do treści

Naiwna

O życiu
po wszystkich upadkach szybko się podnosi bo wczoraj już było żyje dniem dzisiejszym sprzeda ci uśmiech za jeden mały grosik i dzień przesiedzi ze szczęściem na poręczy wieczorem bywała z czasem zakochana wzdychała do gwiazdy za pełnią księżyca przelotne uczucia przechodzą do rana kolejna błahostka utonie w zachwytach zamknięta w rysunku z jej aromatem na którym nakreśli wiosenne zielenie na jutro na dłużej zupełnie nieważne kiedyś tam zajrzy i spotka wspomnienie
65 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 13 lat temu
Zachwycasz .
q-maty 13 lat temu
nie ujęło.
gizela1 13 lat temu
a co się bdzie opitalać:))))
sebo1944 13 lat temu
Zwabiła mnie tu ta domniemana pełnia księżyca:)Ale serio.Czy w tle tego utworu nie przygrywa The Police i --Roxanne--?
Lebiooda 13 lat temu
Mam wrażenie, że specjalnie pode mnie się tym wierszem podpasowałeś :). Bardzo w moim stylu.
Chociaż przyznam, że pierwsze skojarzenie związane z Pamiętnikiem narkomanki?
JKZ007 13 lat temu
hm to młodość, a więc takie tam moje jej opisanie:)a Police słuchałem i czasem słucham:) Dzięki za komentarze:) Pozdrawiam.
takietam 13 lat temu
no
Beatrice 13 lat temu
Druga zwrotka trochę mi nie leży, według mnie odstaje od reszty, przemyślałabym ją jeszcze, pozdrawiam, miłego wieczoru życzę :-))
3 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie