Przejdź do treści

Serenady smacznego chłopca

O życiu
z sercem na dłoni pobrzmiewając w zaułkach allegro non molto wdzięczy się gitara tęskniąc przez usta wypływa słodka krówka ciągnący zbyt długi wytwór jego starań nie słychać go w gwiazdach na szklanym suficie gdzie trzydzieste piętro wieńczy wielki taras wiatr zabija dźwięki niesie tylko wycie jego głos za miękki za słaba gitara julia nawet nie wie że tam w dole wieży on śpiewa piosenki wyznaje jej miłość jest tak niedzisiejszy że nie chce się wierzyć tylko na nią spojrzał i to wystarczyło płatki śniadaniowe kupiła w markecie zdrowo się odżywia dla ducha i ciała na nich smaczny chłopiec uśmiechnięte dziecię taki się nie trafi smutno powiedziała
110 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 12 lat temu
jaaaasne:)
JKZ007 12 lat temu
No witam eksperta od owsianek heh:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie