Przejdź do treści

Wspomnienie

O szczęściu
gładziłem twoje włosy i grzałem stopy bose kochałem chyba śniłem tak jakbym był w mimikrze wtopiony w twoje wnętrze tak bardzo że aż czułem objęłaś mnie rozumem i wtedy drżało we mnie jak krwiste małe ciernie poczułem to pod skórą tak mocno łaskotało i ciągle było mało i tęsknić tylko można wydzierać z zapomnienia spowolniony z czasem smak oczami drzwi otwarte tego pokoju jeszcze nie zamkniętego na klucz
147 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Gabriele Smolka 15 lat temu
Bardzo ladny i cieply
Gabriele Smolka 15 lat temu
Bardzo ladny i cieply
Shesss 15 lat temu
Jak można poprawiać poezję? Chyba autor najlepiej wie, co chciał powiedzieć... To jak byście kazali mu myśleć po Waszemu. Poezja to ubranie siebie, swoich myśli w słowa. Nie można kazać nikomu poprawiać tego, co napisał. Dla mnie to bezczelność...
Shesss 15 lat temu
A jeśli chodzi o sam wiersz to mi bardzo się podoba :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie