Przejdź do treści

Z panią na burzach

mglista nadchodzi z cichym westchnieniem jeszcze się waha w dali rozgląda w oczach ma iskry srebro krzemienne a talię skryła w zwodniczych prądach rytmicznie tańczy szalona rośnie kałuże grają jej rytm na polach w świetlistych kręgach krzyczy wciąż głośniej z dzikim spojrzeniem do ciebie woła i chcesz pochwycić zapach ozonu miękko się rzucić w wietrzne ramiona usłyszeć wszystkie tonacje gromów z wodnistych ścieżek splecionych w dłoniach kiedy zbyt mocno zawładną furie będzie za późno skończyć ze snami kiedy dzień z nocą przemienią się w próżnię czerń będzie wracać jak fala tsunami
70 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
Wiesz Stanger, wolę Martuś,ale co tam, niech będzie groźniej :) Gdyby estetyka u wszystkich była taka sama, byłoby kiepsko, kleiście nudno i nie byłoby na czym zawiesić oka, tak jak mniej więcej w bałuckich blokach :) Efora - miło mi:) dzięki za czytanie i komentarze:) To po to dzielimy się tekstami:) Jak ktoś to czyta nie jesteśmy sami:)ależ mi się wyckliło :)
JKZ007 13 lat temu
Czyli Chojny albo Stoki ,ale cóż to za różnica ::) kiedy stawiasz lekko kroki cały naród się zachwyca:):)
Caren 13 lat temu
zmienilabym: ''jeszcze się waha'' i ''się rzucić '', pozdrawiam :)
Beatrice 13 lat temu
''w nich dzień i noc'' - Średniówka tutaj jest po 4-ej sylabie, w pozostałych po 5-ej, pozdrawiam :-)
JKZ007 13 lat temu
udało mi się poprawić i dzięki za rady:)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie