Przejdź do treści

Zjawiskowa

najdroższa jesteś wykluta z bryłki lodu na którą padło światło księżyca ożywione złoże na białym oceanie sączysz się strużkami na południe żeby odnaleźć ciepło w noce które są jak wieczność zapisane skalnymi runami w ziemi pazury polarnej niedźwiedzicy czeszą śnieżne włosy na tafli cichym szelestem lodowych drobin płetwale błękitne malują oczy głębokie aż do zórz zamykasz dłonie na gałęziach sosen w pozie zastygłej z morskich fal pragną cię skrzypce pożąda fortepian a ty wolisz flet i okarynę w zimnych tunelach gdzie tylko odważni stąpają bez lęku wpatrzeni w gwiezdny pył oddechu litościwej jak śmierć
75 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
whooper from polar bear:)
sebo1944 13 lat temu
pazury polarnej niedźwiedzicy czeszą śnieżne włosy- po prostu mistrzostwo.I tylko trochę nie pasują mi te zimne tunele.Ale czym to zastąpić?Całość-colt kaliber 45:)Pozdro!
takietam 13 lat temu
yoko pisz prozę dla uduchowionych.plus na zachętę
spiro136 13 lat temu
ja już się nic nie odzywam...zmroziło mnie to piękno...eh...:)
flauta 13 lat temu
zimne piękno; wysublimowane
llukas13 13 lat temu
piękne, spójne i klimatyczne, pozdro:-)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie