Przejdź do treści

dwa słowa uświadomienia

Smutne
patrząc w sztuczne światła wieżowców słysząc smutny szum samochodów czując na wargach pył bezimienny nie kuszą wiosenne promocje gorąca nie wzrusza liść żywy i matka płacząca z dzieckiem zabitym przez głupią zabawę śmierć zakupiła brzydką niesławę więdnie dusza; coś spłaszcza się w głowie zamknięte oczy patrzą na życia rytuał otwarte są wtedy, gdy spada ktoś z łóżka w locie przeżywa jawę przed jawą zna setki słówek, by jak latarnik móc świecić martwo i na zegarki patrzeć się oba triumfujące dzień nie chce minąć, a pani w gardle piecze ... nic nie jest kojące! śliskie się stają podawane dłonie, mijane w powietrzu tysiące znaczeń, setki głów na dzidach świecących się ciał niezrozumiałym dla niego blaskiem wszyscy powoli drepczą po grubej, stalowej linie chwytając się różnych haków z tytanu i łowią ich przyjacielskimi wędkami czerwona twarz alkoholika jest rozciągnięta niczym przestrzeń między niebem a Ziemią dostał monety, banknoty i czeki... więc nawet jego ktoś chwyta pozostaje coraz ciężej oddychać gdy coraz częściej robi się kółka zamiast kroczyć leniwie pewniejszą drogą niestety... patrząc w sztuczne światła wieżowców słysząc smutny szum samochodów czując na wargach pył bezimienny uderza prawda jak cios pancernika dwa proste słowa uświadomienia wśród oceanu ciał bezimiennych ożywiających światła i szum... płynących, choć stoją wciąż w miejscu a w głowie dwa słowa uswiadomienia ,,GÓWNO WART"
88 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie