Przejdź do treści

Lęk wysokości

Miłosne
najbardziej mnie martwi lęk wysokości gdy podmuch wiatru jest męką nieziemską boję się mostów boję się kładek mam to za swoją największą wadę ,,czego się bać" pytają znajomi i skaczą do wody niewrzącej wychodzą z niej roześmiani, niemiło przypatrzeć się ich krótkich chwilom lecz przyjdzie moment, że wielkim pędem na most najwyższy wbiegnę, przybydę jak kamien spadnę w prąd nieczysty lub zacznę zwiedzać niebo przejrzyste
91 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
zacna idea utworu gdyby czyściej?
Jan Lisowczyk 13 lat temu
Wiersz jest słaby. Jest bardzo jednoznaczny, w dodatku każda strofa ma inny rytm. Nie ma treści.
gizela1 13 lat temu
treść jest bardzo wyrażna jakby narastająca w skok :)
Jan Lisowczyk 13 lat temu
Nie ma przesłania. :) To brzmi pusto. Wiesz, niby gość uważa, ze jedyny obawia sie uczucia :)
Zbyt oklepany. Poprawię go jak Ci zależy tak na czystości.
gizela1 13 lat temu
przytnij go:)
Jan Lisowczyk 13 lat temu
Pozwalam ci go w komentarzu zmoderować jak chcesz :) Bo go przyciąć nie mogę, bo oprócz treści zabrakłoby sensu :)
K
Keiron 13 lat temu
lęk wysokości to twoje zmartwienie? .

nie każdemu wychodzi rymów klecenie .

wiersz średni to prawda się czyta z cierpieniem .

lecz mi się podobał bo widać natchnienie
Jan Lisowczyk 13 lat temu
Cieszę się Keiron, ze widzisz że ten wiersz i poprzedni no... delikatnie mówiąc... bardzo dużo im brakuje :)
Ale chciałem sprawdzić czy tutaj ktoś w ogóle reaguje na brak jakości... pozytywnie się zaskakując!
jaskółka 12 lat temu
bardzo dobry ...zwłaszcza ostatnie cztery wersy ...mądre ...
Jan Lisowczyk 6 lat temu
Jej ta 2 zwrotka słaba bez rytmu teraz to widzę... poprawię :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie