Przejdź do treści

Bełkot Poczciwca

Świat
Słyszałem wczoraj, że rozpoczęli modernizację dróg przy Canges-sur-Mer istną rekonwalescencję Fleur-de-lis. Aby usprawnić nocne eskapady multirecydywistów wznieśli stalowe autostrady do niebios z konstelacji podpór i wsporników położyli akryl i lazur na zielonym drelichu. Odmierzyli azymut i zwalczyli endemię Szlifowali w falsety opal dla napiwków pod ekscentryczną palisadę. Pozostał im na twarzy uśmiech enigmatyczny, obojętność cyniczna i chroniczny lęk. Schowali więc za pazuchę młotek pozostawiając przestrzeń przystrojoną w żelazny łan. -Muszę mieć ładną twarz dla dam! I boazerię z ciemnego mahoniu. Tak mówiło do mnie miasto, choć wiem, że czasem cierpi chińskie tortury i jest jednostką ograniczoną kognitywnie bo wcielić chce w życie bioetykę utylitarną zabijać niepełnosprawnych ludzi w podeszłym wieku a nawet chorych psychicznie to wszystko zawsze w imię postępu odpowiedziałem mu zaabsorbowany jego poglądami: - Nie zapominaj, że w życiu popełnia się wiele błędów, których nie da się zapomnieć, a szczerze za nie żałujemy. Przemyśl, więc wszystko od nowa, a może lepsza będzie twa życiowa droga . . .
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie