Przejdź do treści

Blade niebo

Melancholia
Gdy ognisko przygaśnie i pacierze już ucichną. Cisze zmąci zakwilenie nocnego ptaka, lub zahukanie jego żałosne. Miną godziny i niebo miedzy liśćmi zblednie. Za skłonu wzgórza otworzy się widok na dolinę Val Di Fonda. Blask zorzy i łuny rozproszy się po zeszłorocznym iglowiu i liściach. Miną godziny i niebo między drzewami zblednie. Będziesz trwał sam pogrążony w melancholii. Poczujesz głęboki żal ukłucie niemożności. Samotny jak jarzębina na miedzy wokół której faluje zielone zborze. Miną godziny i niebo między oczami zblednie.
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie