Przejdź do treści

Mr.Ten

O śmierci
Morze uderza o klify skaliste Wolną rzeką płyną kaczki z liściem. Auta mkną, praca wrze ludzie idą i oglądają się. Rano umarł Mr.Ten i zabił dzwon był to samotny i smutny gość . . . Dzisiaj rano umarł Mr.Ten nie zdążył nawet pójść po chleb. Stłukł porcelanową filiżankę pijąc kawę- jedyną koleżankę. Rano umarł Mr.Ten i zabił dzwon był to samotny i smutny gość. Pośród mnogiego tłumu był sam, jedynie parapetowy gołąb być z nim chciał. Rano umarł Mr.Ten i zabił dzwon był to samotny i smutny gość. Stłukł porcelanową filiżankę, stłukł ją w drobny mak. Życie nasze kruche tak. Stłukł ją w drobny mak życie ucieka szybko tak. Nikt do Ciebie już nie zagada, choć za oknem deszcz nie pada. Nikt Ci dzisiaj nie pomoże, nikt nie złapie Cię za dłonie. Rano umarł Mr. Ten i zabił dzwon. był to samotny i smutny gość Stłukł porcelanową filiżankę, stłukł ją w drobny mak. Życie nasze kruche tak. Stłukł ją w drobny mak życie ucieka szybko tak.
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie