Przejdź do treści

Nad Manarolą

Melancholia
W Manaroli we Włoszech jest grota olbrzyma a w niej tkwią stalagmity i stalaktyty czas odmierza spływająca po nich woda spadająca w podziemne jezioro Bywają w nas płonne chwile okrutne niczym wojna Kiedy łza przeciska się przez powieki niby słowa ostre jak katana przez zamknięte wargi Pozostawiają stygmaty i rany Pozostawiają wspomnienia i blizny Te morza wypełnione słowami oceany pełne melodii wiatr uczuć i myśli sztormy gniewu i obojętności fale przelane na suchą zapomnienia plaże uderzające o twardą cielesną skałę. Nad głową astrolabium Laska Jakuba rumby na kompasie
62 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Presumpcja 13 lat temu
twardą fizyczną cielesną...trochę za dużo, reszta ok
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie