Przejdź do treści

W cieple lata...

Miłosne
W cieple lata miłość dojrzewa i uśmiech słońcem odpędza chłód, lecz bez wiosny nie urośnie owoc drzewa a bez lata powitałby Cię mróz. . . Wchodzisz ma wiosno w ciemność, gdy ta zima białym płaszczem Cię okryła. Mroźna miłość soplem lodu jak złość serce Ci przebiła na wskroś! W śnieżny ten dzień rozstaliśmy się na twe włosy tak spadał suchy gniew . . . To zima chłodem ust raniła bo, mówiłaś twardo wiosno, -skończmy to! Leciał pęk zamrożonych łez prószył śnieg, zimny, suchy gniew . . . Ruszyliśmy swoją drogą z sercem przebitym- nocą. . . Uśmiech i radość to słońce lata gniew i złość, to chłód zimy. Gdy jestem oschły, jak jesień spada suchy liść mój jarzębiny . . .
59 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Podoba mi się, tyle w nim autentyczności.
5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie