Przejdź do treści

Zachodzisz . . .

Tęsknota
Maro! Maro przed którą się chowają w świetle zbłąkane ćmy opatuliłaś połowiczną strukturę ramionami tulisz i Rzeczywistości śpiewasz kołysankę: Luli, Luli ... Przytuleni ty i ja, cały świat Zasypia jaśniejący przewodnik powieka ciężka na horyzoncie znika, opada na tej samej drodze wskazujący drogę druh Usnął... i nie ma w objęciach zdradzieckiego cienia Wstąpił w otchłań Ozyrysa niekończącej się krainy snu w apatii bezmiarze zanurzony nie słyszę, nie płaczę Patrzę: latarek gwieździstych dziś brak nade mną . . .
56 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 15 lat temu
Jimmy nareszcie coś z mniejszą ilością metafor,coś co wreszcie rozumiem.:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie