Przejdź do treści

Ostatni dech...

Ostatni dech tchnienie życia z każdą w podświadomości płynącą chwilą duch ze mnie upływa z ponurą łzą z błękitnych oczu wątłym strumieniem prosto w dół następnie kropla spada dołącza do swych sióstr wśród srebrnych jezior chłonących jaśniejący blask białego księcia nocnego diamentu ksieżyca... Będącego mą nadzieją tą jedyną... sercu bliską.
60 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

fragl 10 lat temu
nic ciekawego tu nie ma. popracuj nad stylem, jak dla mnie zlepek mało dających do myślenia wersów porozbijanych niezbyt roztropnie. Trzy kropki w wierszu to raczej domena upadającego gimnazjum. Do poprawki 2-
Każdy ma prawo do opini, komus sie moze spodobac, komus nie, ale dziekuje ci za opinie :-)
Dziękuje niezmiernie za wyróżnienie jako wiersz dnia :-)
wielobarwna 10 lat temu
opadły ręce bezwładne
odchodzi dusza
nic jej nie zatrzymało
otwarte oczy
jeszcze żegnają
z miłością

zamarła chwila
życie pożegnała
leopard 2 10 lat temu
wznoszą do góry w słodkim bólu gorzkie żale są takie łzy
co dzielą się na dobre i złe są takie łzy
są takie łzy cieknące nocą
w dzień solą
w twoje i moje drzwi załomocą
gdy przyjdzie pora i wzejdzie słońce...

...co ja gadam ... jaka ta poezja, kórwa, jest sugestywna ;P))))
8 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie