Przejdź do treści

***

zostałeś sam na wyspie wśród skał gdzie nagie minuty toną w przybrzeżnej pianie nie dotrą tam statki setek ciepłych słów ani masywne okręty pełne złotych myśli schowałam cię głęboko na skrawku pamięci w prostokącie centrymetrów kilkudziesięciu dziś jestem jak zdrajca na innym lądzie dla ciebie wciąż obcym niedoścignionym zostałeś sam lecz wracam w to miejsce bo tylko tam czuję garstkę spełnienia nadnaturalnie blisko *** za moją źrenicą tylko rozdarta sosna
88 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
nostalgiczne :)
Ina Boj 11 lat temu
Trzeba mieć super węch, by poczuć zapach niezapominajek ;) Pozdrawiam!
Livia 11 lat temu
Dziękuję :) Ina- właśnie to zmieniłam, bo trochę te niezapominajki nie pasowały :)
Ina Boj 11 lat temu
:)
alienCOM 11 lat temu
Ładnie...
Livia 11 lat temu
a te trzy kropki?? może coś dopowiesz- każda opinia jest dla mnie ważna- tym bardziej po takiej przerwie :)
Helen 11 lat temu
Livia:) stęskniłam się za Tobą ogromnie:* piękny wiersz...ehhhh...:):):):) buziaki:*
9 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie