Przejdź do treści

kolejna pora

Egzystencjalne
czuję jak krokusy i żonkile przebijają się przez skórę jak powietrze wdziera się do płuc na polach sieje się życie ziemia grzeszy urodzajem kolejny już raz migawki zdarzeń wzlatują upadają krzyczą i milkną tylko kalendarz nie słyszy
68 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
nie dajesz pola dla wyobrażni...:)
Livia 12 lat temu
czemu Giz...? zbyt dosłownie?? :)
gizela1 12 lat temu
więc ja ten wiersz widzę zupełnie inaczej...w kilku słowach...powinnaś zmieścić urodę
kwiatów..ziemi i powietrza...wyluczając ..,,zdrowy kolor ,,i,, rześkie powietrze.,,.
Livia 12 lat temu
rozumiem :)
K
kaja-maja 12 lat temu
takie przebicie przez skórę ma chorobę żółtaczko-denaturową,lecz z pod ziemi jak wydobywa się kwiat ma zapach wiosny,choć jeszcze zima
zwiastuje nam że Lila róż uwielbia a w bieli pod niebo się unosi które jej miłość zsyła w:))))))))))
gizela1 12 lat temu
lubisz się wygadać ..też rozumiem..:)
Livia 12 lat temu
GIZELKO :)) hahaha :) racja.... pyszczek mi się nie zamyka :D
zyga66 12 lat temu
a gdzie księżyc? phih :)
Helen 12 lat temu
WIOSNOOOOO:))))
3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie