istnieją ludzie
łzoodporni
którzy nie wiedzą
jak smakuje płacz
duszą się w sobie
chowając uczucia
za kotarą
pozornej obojętności
łzoodporni
miękcy
chwiejni
pozamykani
nie umieją
nie potrafią
zrzucić brzemienia
zaznać ulgi
69 odsłon
jestem tak uczuciowa, że często zdarza mi się uronić kilka łezek :)
filmy to już normalka.... ktoś komu powie, że kocha, żałuje... a ja już to sobą czuję ( ale się rymnęło :D )
nieee... nie wyję jak bóbr, ale subtelnie płaczę najczęściej jak się wzruszę lub ze szczęścia ( w kłótni i złości NIGDY ) :))))