Przejdź do treści

Polonistka

Pamięć
Ubrana w poezję Ze splątanymi włosami Splątanymi, jak losy Tristana i Izoldy Przemierzała korytarz a raczej delikatnie unosiła się nad ziemią, jak dziewczyna rodem z "Dziadów" Mickiewicza Jej zwiewne sukienki romantyczne, eteryczne przypominały mi kreacje z "Wichrowych Wzgórz" po których (zdaje się) owa polonistka chodziła w myślach cały czas Podziwiałam ją za jej zamiłowanie, piękny dojrzały język, za cudowne metafory i niezwykłe opowiadania Gdy czytała, recytowała czy tylko mówiła nikt nie odważył się robić nic innego jak tylko wsłuchiwać się.... a w klasie zawsze pachniało rogiem obfitości z "Pana Tadeusza" Była niezwykła żyła tym co kochała Zasiała we mnie miłość do literatury... Moja polonistka idealna osoba na właściwym miejscu Taką ją zapamiętam na zawsze
62 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 12 lat temu
zazdroszczę u mnie zupełnie spłowiałych wspomnień:)
Livia 12 lat temu
moje są wciąż żywe :)))
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie