Przejdź do treści

Gdy wiele...

Egzystencjalne
Gdy wiele czarów pryska Z karet zostają tylko dynie A koń ze złotym siodłem Co miał prowadzić Wprost do Prawdziwych królestw Stał się zwykłym szczurem. Ale nawet i w ruinach Można zamieszkać I się urządzić Odgarnąc gruzy Zasadzic drzewa I poczekać cierpliwie Aż ogród wyrośnie Bo słońce przebija się Przez chmury I tabuny kurzu Co opadają I znów unoszą się ku górze coraz słabiej I nawet przy wietrze Zaczyna Stawać się jasność.
80 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie