Przejdź do treści

Odrobina dobra

Egzystencjalne
Odrobina dobra Oczom błysku nadaje Twarzy uśmiechu Co od łez może już o nim zapomniała? I nagle rojem spadających gwiazd czarne niebo się staje. Jakby tysiące królewskich motyli zatoczyło koło na pustej łące By potem zniknąć wśród zlotych ramion Wschodzącego słońca. A my stoimy Wzruszeni Onieśmieleni Jak piękny sen Rozpamietujmy Bez końca.
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie