Przejdź do treści

po przebudzeniu

wykluł się nowy podwieszony kiczem poranek ucisz go proszę niech da życia kacopijcom odpocząć po bramach bez wyjścia ze skóry obdartych wycieka już nie jest wołaniem i prośbą o ciszę nadchodzi nadszedł beze mnie.
54 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

16 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie