Przejdź do treści

Pani Jeziora

Egzystencjalne
Piękna Pani, co kusisz swym śpiewem, Wyglądem swym wabisz nieświadomych Młodzieńców, starców i kobiety. W księżycowej poświacie, Kryształki lodu mienią się niczym diamenty. A ty, Piękna Pani, kusisz swą postacią Zbłąkane stworzenia, zagubione dusze. Wyciągasz dłoń nad taflę lodu i wołasz, Wołasz nieprzerwanie: podejdź proszę, Utulę Twój ból, złagodzę troski, Wygłuszę myśli. Lecz czego w zamian pragniesz? Jak wielka Twa cena? Lecz cena nie ma znaczenia. Wynurza się Twa postać, Przyobleczona w wodorosty, listowie Z mroźną koroną na głowie. Zabierz mnie do siebie o Pani, Piękna Pani, zagłusz me myśli, Weź swą zapłatę.
47 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie