Przejdź do treści

*** (Zaufanie w cynizm...)

Egzystencjalne
Zaufanie w cynizm przekute Po objęciach nic już nie zostało Zatracają się myśli razem przebyte W codziennej szarości skąpane I choć czas płynie nieubłaganie Cząstka Twego jestestwa wrosła Głęboko w me serce połamane Marzeniami naszej przyszłości Nie ufam już bytom ni duszom Przeklętym Nie wierzę już w słowa Ni w czyny szlachetne Wiarę Pochowałem wraz z Tobą I lękam się odkryć swej duszy Kawałek I serca mego złożone Fragmenty Bo kruche mego Jestestwa elementy schowałem Za ścianą cynizmu sarkazmu I złośliwości urządzam swój Nowy świat mały ukryty Między chmurami deszczowymi Cóż mi zostało poza urojeniami Wyimaginowany świat pełen Miłości w którym jesteśmy Nadzy do szpiku kości
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie