Przejdź do treści
Ściany zewsząd czyste z zewnątrz spokojne Ścielą bielą dawnych nas Potrafiliśmy kochać trochę inaczej Pragnę coś usłyszeć gdy Pani zamyka kratę tak od serca... Stanąłem w kolejce po imię usłyszałem Twoje Strach, szaleństwo, zbrodnia Chcą przerobić mnie na babę!
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

18 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie