Przejdź do treści
"This world is a school no one expects to stay in school forever" Oddycham i płacę za oddech pięknem za nadobne ziarnem zimą na wiosnę prędzej odpadnie rzemyk na ziemię złożony w ofierze był prezentem ma datę, poranek wspomnienie! nic nie wyrośnie gorzkim płaczem świat zroszony zabraknie skrzydeł na tym łez padole po nieboskłony czas zawracać za chwilę nad pole mamy pamięć lub datę zawsze jest szansa uronić łzy chociaż trochę...
78 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie