Przejdź do treści
A jednak wciągasz, odurzasz Do rozpaczy, do beztroski Nad przeszłością do jedności Grabiąc jak grabarz kości ,,Z miłości..." Nie pytasz czy wybaczy Czy możesz zagościć W sercu wewnątrz! Pozbawiłaś wolności... W oparach beztroski Bliżej samotności Przed ołtarzami legną wszystkie nasze! Wszystkie wartości A powstaną zaległości... Do samej Wysokości krzyknę: Litości! Pozwól mi błądzić.
86 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

18 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie