Przejdź do treści

kredki świecowe

o ścianę rzuca mną istnienia ból dzieci kredki farby o mój mózg biegną tabletki mówią jesień cóż chłodne uśmiechy prosto z moich ust czerwiec-wrzesień taki skrót tam białe kartki czarny stół mażą mi serce już na róż ty miałaś kredkę albo tusz stłukł się na wiersze został po mnie kurz.
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie