Przejdź do treści
lekkich uniesień kartkę po kartce aż ona ucieknie chcę zimną kawę na ławie cierpień aż zasnę na zawsze dotykać prawdę i brać ją w serce aż upadnie lub pęknie zawsze inaczej Będę sobą chociaż nie chcesz obudzę się z wiatrem za naszym zakrętem rozstań i uprzedzeń zatańczę z liśćmi nie będąc pewnym czy jeszcze istniejesz bo mam marzenie i piękną jesień.
81 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 7 lat temu
dotykać prawdy... - synu mój , bój się Boga
iśka 7 lat temu
intrygujesz słowem,choć trochę chaotycznie i gdzie nie gdzie brakuje ogłady to też i niebanalnie zwłaszcza ostatnia zwrotka pięknie przemawia i jest w takim optymistycznym duchu:)pozdrawiam
Bardzo dziękuję Iśka. Jestem zaskoczony i nieprzygotowany na te komentarze ;)
Pozdrawiam ;)
18 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie