Przejdź do treści
jesteś chorobą małym zaburzeniem cichym punktem strzał! moją ozdobą całym pragnieniem gdy pójdę sam! będę iść tam do słońca bez końca koniecznie po wolność bo czułem żal! nikt nie był bo smutek to żar! biała owca w pędzie staje się wilkiem on czarny i kły ona nadstawia kark czym jest szczęście taniec warg żuję gumę patrzę mija czas
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie