Przejdź do treści
Biegłaś do umywalki Wyrywając kartki Pozbawiając samą siebie a może mnie?- Prawdy. Nie poddasz się bez walki Usuniesz świat Z prawd, nieodparty Chociaż tli się w nas A krzyki zagłusza szum pralki... Na parapecie kwiat, schnie Dziś podlewa łza Patrząc przez okno W odwecie chcesz odlecieć Do dawnych lat Przeszłości pełnej od kłamstw I nie słuchać nigdy więcej Kopnięć w drzwi Przebijanych warstw Powoli do serc dochodzących krzyki i strach Ile jesteśmy wart Odpychając konsekwencje Wstrzymując łzy A trzymając w dniach ból od strat! Doszedł nas strzał... Wszystko poszło w piach... Stąpamy boso Wypluci na ląd jak wrak Wypruci z każdego dnia Idealnie prości Ja i ty Ty i wiatr... Koję gorąco Od morza do górskich chat Od pamięci do krypt Od czystych kart Do brudnych, aż dusi wstyd I jestem znowu trudny I smuci morze widok spojrzeń złych Z ducha hart do nocnych wart jak pył przepadł dar Dla siebie...niechcący nic! Wskoczył w wir pokoleń Nazajutrz odrodzony z larw Wstrzymując niewolę nadstawiając kark żeby czuć, żeby boleć!
73 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

B
Czytanie tego męczy niestety...
Może jest to problem z nastrojem do czytania ;)
P
Pobożny Jabba 8 lat temu
Tak jest, gdy w życiu brakuje Boga. Ale plus za opisanie piekła za życia.
Ku przestrodze.
K
kaja-maja 8 lat temu
Biegłaś do umywalki
Wyrywając kartki
Pozbawiając samą siebie
a może mnie?- Prawdy.'

to wiesz to nie twoje
a moje słowo
nad którym wściekłość masz

powiedz co ciebie tak boli
frustracja twojego obłędu
jak też złości

a może życie swoje
tak podżyj
mówiąc - daleko jestem
i nikt mnie nie zna

a czy to na pewno
odpowiedz sobie
kto łzy spuszcza
a kto się uśmiecha
i komu Wiosna rozkwita w:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie