Przejdź do treści
Moje prośby wyciągnięte za wcześnie zawstydzają nagością światło dzienne dla przymrużonych powiek pani nieistotnej struny. Jej głos zatrzymał czas i zdołał poruszyć koła zębate jej świat, już nie nasz dźwiękiem zbudowała mury. Ja natury czasem słucham ciszy, proszę ducha w mym pokoju a za oknem ona rozśpiewana kroczy do martwego domu.
92 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
jak to struny,gdy wiatr liśćmi poruszy,każdy z osobna tańczy i śpiewa,posklejane delikatnie się kołyszą tworząc mur dla ruchliwości podobnie jest ze strunami głosowymi w:)
9 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie