Przejdź do treści
Była straszna Nie goiła się drażniona pamięcią W czarnych barwach zostawiła sen to słowa nasze, pędzą Tylko prawda po kres życia biec do samotnego końca ale prędko! Straciła światła piękna jak noc zostało za powieką jedno jak mrok a rana otwarta sypie nasz proch lub same kłamstwa Nie patrzyłem odwróciłem wzrok Tylko prawda został krok...
94 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
jak rana się nie goi
to już gangrenę widać
a przy niej amputacja
też nie kłamię
na wyrostek można być
wiele razy operowanym
jak też z winy anestezjologa
kaleką na całe życie
też prawda boli
jak uczeni wielcy
a popełniają błędy
trzymając się jednego
niczym pisowni
gdzie paciorki są różne w:)
ogród 7 lat temu
Ciekawy Twój wiersz. Prawda. ,, Cóz to jest prawda..., a jednak pragniemy jej ze wszystkich sił. Wyzwala, czyni wolnymi, dodaje sił. Czasami ... zabija. A jednak na niej opiera sie świat.
Bardzo dziękuję za komentarze i plusiki ;) Nie spodziewałem się takiego odbioru. Wiersz bardzo długo leżał zapomniany i z ciekawości wstawiłem. Co do samego utworu, można podzielić go na dwie części. W pierwszej podmiot akceptuje napotkaną sytuację, której, chcąc nie chcąc, był częścią. W drugiej chciałem ukazać łzy w inny sposób, ale nacechowane rozbieżnością co do odbioru wydarzeń. Niestety nie wywiązałem się ze swojego zadania i powstał chaotyczny bazgrołek ;)
brak umiejętności, po prostu ;) Pozdrawiam
18 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie