Przejdź do treści

Biały kruk

filiżanka kawy nadal nic nie działa muszę chyba wypić cały duży dzbanek może właśnie wtedy coś się wokół zmieni i przestanę ziewać w każdy chłodny ranek kilka litrów piwa już mnie nie przeraża nawet po wypiciu idę trzeźwym krokiem muszę pewnie zmienić napój w swoim kuflu zacząć się upijać malinowym sokiem to że jestem dziwny powie każde lustro jednak nie cielesne ale to duchowe przecież niepotrzebnie swymi pierdołami zawracałem komuś jego tęgą głowę takim unikatem chyba już zostanę cenny sam dla siebie tani w oczach ludzi lecz ja nie zamierzam na to odpowiadać swoich czystych rąk tym pospólstwem brudzić
70 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Pain....jest z humorem..ale tu chyba chodzi o coś więcej... Krzysiu wybrał fragment, który i moją uwagę zwrócił...bardzo szczere słowa. pozdrawiam
Ina Boj 12 lat temu
zaintrygowała mnie druga zwrotka, toś ty alkocholik! ;))
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie