Przejdź do treści

Na różnych tęczach

Smutne
tej pamiętnej nocy brakło gwiazd na niebie piołun spadł na ziemię lód zamroził wnętrza znów byliśmy razem gdzieś na środku mostu pośród czarnych myśli lecz na różnych tęczach mgła się skrapla rosą na pobliskiej trawie ptaki wiją gniazda ponad ludzkim wzrokiem ja przemierzam pustkę gonię mętne kształty szarość krusząc w bieli ciągle krok za krokiem jesteś dzisiaj deszczem kroplą w liściach drzewa znikasz wraz w porankiem niczym toń jeziora byłem suchą glebą piaskiem z pustyń świata lecz spłonęła woda tak jak moje wczoraj tej pamiętnej nocy proch uleciał z wiatrem nie ma go w przestworzach rozmył się jak para nie wiem czy powróci znów na kształt jedności dzisiaj go ważymy lecz na różnych szalach
118 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

bellaona 9 lat temu
Słuchałam tego przez przypadek do tej melodii. Twój wiersz wypiękniał jeszcze bardziej ...
zyga66 9 lat temu
piękny, pozrdo, Pain :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie