Przejdź do treści

Bliżej

O sobie
Kiedyś byłem mroźnym wiatrem smagałem ludzi po twarzach przeszywałem ich bezbronne ciała teraz wieję z Południa delikatnie owijam ich swoją bawełną przynoszę ukojenie nawet na piaskach Sahary kiedyś byłem ogniem trawiącym niejeden stracił swe ręce chcąc go objąć niewidzialną klatką teraz stałem się płomieniem świecy chcę pokazywać drogę w ciemności kiedyś byłem spokojną wodą przezroczystym błękitem lazurową taflą tworzyłem jednak czasem wiry jak w prądach rwącej rzeki pochłaniałem niepozornie tych, którzy życiem grają w karty
57 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 14 lat temu
w:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie