Przejdź do treści

Dla S. (semper fidelis)

Tęsknota
Przy Ludwika Solskiego tuż obok Twych drzwi zostawiłem swe serce aby biło Ci wychodzisz i wracasz a ono jak pomnik niewzruszony niezmienne i podobne do zegara miarowo tykającego po wieczność pulsujące jak w transie odmierzające udrękę próbujesz je zagłuszyć głośną muzyką słuchawkami na uszach i rozmowami przez telefon, ale to są momenty stopione niczym wosk z martwej świeczki a ten mięsień i pompa tłocząca krew nabija rytm jak w rytualny bęben tylko dla Ciebie możesz je wyrzucić za okno zanieść na śmietnik wysłać gdzieś paczką w dobre ręce ale ono bić będzie choćby z ukrycia na wierzch wynurzy się z Twojej głowy i choć fizycznie może odległy ten puls powróci taki miarowy bo to nie kwestia dźwięku tutaj chodzi o uczucie to tak jakby kamień uwierał nas w bucie…
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Tigerka 14 lat temu
Nie prawda,z niczego nie rezygnuj! Poprzez rymy wiersz ma swój rytm i bardzo dobrze się go czyta (przynajmniej przez muzyczkę) :)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie