Przejdź do treści

Mały promień

Tęsknota
słońce maluje szczyty bloków ozdabia złotem szarość ulic pragnie samotnych i umarłych do swego ciepła dziś przytulić umarłym listkom daje życie drzewom znów wręcza ich korony poprawia wygląd temu światu który jest wciąż tak oszpecony jeszcze wieczorem widać jasność lipcowe niebo nie zna mroku pod jego skrzydłem zakochani na noc znaleźli swoje lokum a ja gdzieś stoję pośród ciszy słońce omija mnie z daleka lecz będę aż do końca świata na mały promień sam wciąż czekał
78 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
zmieniłbym cały wiersz na bełkot... :| - byloby ciekawiej ... :(
iśka 7 lat temu
Niezwykle poruszający wiersz z polotem napisany,nic bym w nim zmieniała:)pozdrawiam
7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie