Przejdź do treści

Martwa

Smutne
usta mej miłości sine jak gdyby topiła się w grudniowej rzece i zmarła przy reanimacji ciało mej miłości zimne rzucane konwulsjami owinięte workiem nieczucia bez reakcji na dotyk jak bezwładna kończyna moja miłość zawsze martwa rodzi się umarłą i gdy nowa ma się zjawić trzymam dla niej czarny worek
59 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
ale gdy się ma serce jak tęcza to nawet prześwietli czarny worek zawsze generacja ma swój kod w:)
moniś 13 lat temu
Wszyscy trzymamy worki na miłość w pogotowiu .Chemia daje jej dwa lata życia ,chcę wierzyć ,że to nieprawda!
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie