Przejdź do treści

Nienasycenie

Od siebie
biała kartka karmiona słowami pojona atramentem literami bez znaczenia i sensu niczym wyznanie uczyć przerwane w pół zdania taki byłem sycony twoimi otwartymi listami słanymi w rozklejonych kopertach podarte zdania rozsypane w konfetti i ten sam dziwnie znajomy znaczek więc dziś mnie nie wypytuj czy jutro znów wybaczę...
57 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 12 lat temu
wiersz wydaje się bardzo osobisty... fajny klimat stworzyłeś :)
Pain 12 lat temu
dzięki za słowa Livio
Livia 12 lat temu
;) proszę
tomek1972 12 lat temu
A ja czekam takiej chwili, (może się mylę) kiedy Pain napisze coś optymistycznego :) a przede wszystkim kiedy się w końcu uśmiechnie
Livia 12 lat temu
Pain 12 lat temu
Tomek@
specjalnie dla Ciebie się uśmiecham:):):)
nawet kilka razy, ale tak na serio - codziennie się uśmiecham w realnym życiu, ale w wierszach muszę dać upust temu co mnie gnębi. pozdroo
tomek1972 12 lat temu
Rozumiem to Pain, Pozdrowienia
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie