Przejdź do treści

Nieosiągalne

Smutne
od tak dawna zeskrobuję nieboskłon jak szarą zabrudzoną tapetę już paznokcie krwawią i nie krzepną ściany broczą wczorajszym dniem każdego ranka zrywam zasłony bo słońce ukryło się przede mną podobno świeci po drugiej stronie wzgórza tam gdzie nie ma moich okien ktoś przyniósł całe kadzie farby czarnej jak otchłań minionych nocy zaczynają zamalowywać już nad ranem wszystko co ma jeszcze jakieś prześwity kruszę cały świat rozcieram jak zboża a jego prochy ukrywam do woreczka spojrzę jutro w całkiem nowym dniu na starą urnę dawnych kalendarzy by się zastanowić czy warto w życiu marzyć
81 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
Wesołych Świąt :)
Pain 11 lat temu
dzięki Zyga nawzajem
Helen 11 lat temu
Wesołych świąt Pain:):):)
Pain 11 lat temu
Helen Tobie też życzę
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie