Przejdź do treści

Schronienie

Egzystencjalne
Dziś nadstawiam swoje ucho aby chłonąć wszelkie dźwięki ze słowami chodzą w parach kochankowie romantyczni śmiechy dziecka miały płynąć niczym rzeka ukojenia jednak ostrze tego świata mą membranę rozpostarło chciałem słyszeć radość ludzką fale morskie orzeźwienia wnet tsunami ogłuszyło nadstawiony mój słuch czuły chowam wówczas się w skorupie z własnym echem odbijanym nie chcę dłużej być czymś czarnym bo przyciąga słońce bólu
68 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
bardzo mętne i nudne
DARTANIAN 110 14 lat temu
Czego Giz mętne i nudne. W moim odczuciu bardzo ładnie zaczynasz tzn podobają mi się każde dwa pierwsze wersy, czyli po dwa pierwsze wersy z każdej zwrotki, kolejne dwa wersy konsekwentnie rozczarowują
po pierwsze brakiem rymów bo ten zapis aż się prosi o rymy, po drugie spłyceniem atmosfery,to tak jakbyś za każdym razem dawał do zrozumienia że masz świetny prezent a wyciągał pomiętą paczkę zapałek. Pozdr:-)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie