Przejdź do treści

Szept

Smutne
gdyby jutro był koniec mój dzień wyglądałby tak samo znów bym przyszedł pod twoje drzwi spać na wycieraczce jak pies tyle razy świat się skończył że nie jest w stanie mnie przebudzić grad z piorunami i szaleńczy wicher jedynie twój szept który bym usłyszał nawet po drugiej stronie rzeki żeby tak dało się przespać ból i miłość przeklętą przez życie ale ona budzi jak jarzmo zaprzęga do orki na własnych ugorach szepnij mi do ucha w dniu gdy będę konał
77 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 12 lat temu
Pe-eL ma zbyt wygórowane wymagania; a pocierpieć w ciszy i udręczeniu to nie łaska? przecie to takie piękne :)
Helen 12 lat temu
Niezawodnie wspaniały wiersz;)
Vera 12 lat temu
Oj tak niezawodnie - dreszcze miałam i ciary :D
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie