Przejdź do treści

Trzepot skrzydeł

Smutne
spłoszyłem miłość odleciała stadem ptaków w moim sercu trzepot skrzydeł krakanie wron o świcie ale jest noc kruczoczarna martwe jaskółki spadają z nieba upuściły wiosnę bociany nie tkają swoich gniazd szlachetne gołębice spadają meteorem dziurawiąc moje serce jak pobladły księżyc tylko mały koliber siadł mi na ramieniu tak samo wielki jak to całe życie
100 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Caren 12 lat temu
ta wiosna jakoś mi tu nie pasuje do nastroju tego wiersza, martwe jaskółki i wosna? pozdrawiam :)
K
kaja-maja 12 lat temu
nocą jaskółek nie widziałam, ale czarnokruczy mrok tak,pasożyty w sobie ma te ciche i te głośne w które wpada się jak w księżyca krater
co góry ma i doliny a przede wszystkim diament taki ja w dzień w:)))))))))))))
ryty 12 lat temu
/ / krakanie wron / /
/ / o świcie jest noc kruczoczarna / /.........................................................................
- chyba usunąłbym *ale* i tak zmodyfikował te dwa wersy ... :| . ..............................................
I jeszcze [...] tylko koliber lata koło nosa ... ;)
...aha i *mały* bym usunął, no bo koliber wiadomo - mały jest; a jeszcze bo... kojarzy się z *mały k a liber ;)
Helen 12 lat temu
Przykro mi że się doczepię tych jaskółek....boszzzze trochę to niesmacznee, bo jaskółki to bardzo pożyteczne ptaszki:)))) A co do szlachetnych gołębi----szlachetne???? raczej nieee i mogę tu wymienić z miejsca conajmniej pół tuzina szlachetnych ptaków i na pewno nie będzie między nimi gołębia...nom a tak poza tym to podobaja mi się dwa ostatie wersy:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie