Przejdź do treści
uśmiechnął się do mnie z krzywą miną podał dłoń na powitanie dłoń bez krwi bez kości bez skóry powiedział parę słów nie dosięgły one jednak moich uszu rozmawialiśmy długo językiem milczenia patrzył na mnie lecz wzrok miał skierowany w przeciwną stronę na pożegnanie pokazał mi środkowy palec prawej ręki
88 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie