pająk tka sieci smykiem po strunach wiolonczeli kosmos drgnął wewnątrz trzy białe pióra w jedwabnej celi znoszone buty nimfa wianek plecie z prochu w proch nuty tygrys wychodzi z ukrycia ikarowi wreszcie się uda kon...
Utwory
samolot wystartował o dziesiątej trzydzieści londyn heathrow godzina dwunasta w oxfordzie byłem o drugiej zamieszkałem w abingdon urocze miasteczko dom z ozdobnymi drzwiami 67 radley road miłe głosy pytają jak minęła podróż...
uśmiechnął się do mnie z krzywą miną podał dłoń na powitanie dłoń bez krwi bez kości bez skóry powiedział parę słów nie dosięgły one jednak moich uszu rozmawialiśmy długo językiem milczenia patrzył na mnie lecz wzrok miał...
zacząłem powoli brzegiem brodzić by z każdym łykiem zanurzać się w głębsze zakątki jak złodziej tatuuj wielokrotnością namiętności bezsenność to błahy początek unosiliśmy się na delikatnej piance bliżej końca niezwykle...
czasem spada ciężką kołdrą wspomnień choć chciałoby się o wszystkich już zapomnieć odpłynąć łodzią potokiem snów jak z bajki bez żalu wąchać frezje brzdękolić w bałałajki czasem wraca za gardło ściska twardo przeszło...
nikomu nie- potrzebny? leżę w zamkniętym pudełku tam gdzie zgliszcza przeszłości która kiedyś była przecież świetlaną przyszłością zgasła naprędce pod gruzami domów w których byłem tylko gościem blask szybko prz...
usiądź, umieraj zrzuć łańcuch problemów które powodują duszności głęboki wdech, wydech wyrzuć te śmieci śpiące w zakurzonych komórkach popatrz na słońce bez obaw pozwól promieniom ogrzać serce dotychczas uwięzione w lodówce...
fauna i flora czarne kłęby dymu z chmur spada amfetamina w zwęglonej ziemi białe doniczki groby z których wyrasta tradycja nie ma szans na zmartwychwstanie zdeptana przez plugawe robactwo na nic ten cały spektakl życie u...
odchodzimy ty w swoją ja w moją stronę nie patrzymy się za siebie idziemy naprzód nagle spotykamy się w tym samym punkcie padamy sobie w ramiona lecz znowu odchodzimy ty w swoją ja w moją stronę
spowita mgłą wieża na skraju niewiary w najwyższej komnacie żądza której uwolnić nie udało się nikomu a było rycerzy i zwykłych oszustów wielu zbroja niewinności strzegła burza potrafi znienacka gdy piorun uderza samot...
budzicie się, łudzicie się, bierzecie szybki prysznic, po drodze kupujecie drożdżówkę, spóźniacie się do biura, spóźniacie się do życia, przeliczacie, wysyłacie maile, halo! halo!, drukuj, stempel, podpis, jedziecie na kole...
puka do drzwi pod ręcznikiem skryty wstyd ociekający rosą jeszcze we mgle ginący oddechami ochronił skrzydłami o różnobarwnym upierzeniu zasłonką ze złotymi falbankami nakrył stół księżycowy czy to sieć pajęcza była? na u...
uciekaj, uciekaj. gnaj. biegnij. podążaj. zmaż ślady. nie zwlekaj. by zdążyć. by zdążyć. by nie zabłądzić. przed siebie. daleko. nie wracać. nie skracać. nie zbaczać. przed słotą. uciekaj, uciekaj. galopuj w przód. żwawo....
nie może znaleźć śladów swych stóp wydmy porwane przez chamsiny tańczą dusi się fatamorganą okazała się oaza oaza eudajmonii idylla której brak wielkie nic na wspak woła o pomoc słuchają tylko gwiazdy odbijające się w plat...
wąchaniem liźnięciem drapaniem… zdobędę gryzieniem uciskiem skubaniem… zabiję muśnięciem chuchaniem ślinieniem… obłożę wiązaniem znęcaniem klapsami… przyprawię i na patelnię z każdej strony smażyć 5 minut nie dłużej by ni...
miętowa guma nie przykryła smaku palonego wcześniej tytoniu nie przeszkodziło mi to choć nie palę [na ogół ślad papierosów na podniebieniu stanowiłby barierę nie lada] zamknąłem oczy i wtopiłem się w twoją twarz pozwalając c...
smutek toczy pierścienie ciszy ciało zaszło szronem wieka nie podniesie już nikt wyświęcone niegdyś dotknięcia na fotografiach żółkną z bólu stare szaty dyndają na szubienicy zapomnienia mieliśmy na jednej z gwiazd zamies...
nieskończoność on biegnie za nim on wciąż nie może go dogonić on zawsze musi uciekać wyścig pożądania trwający miliony lat ciągle znikają sobie z oczu a czas płynie pragnienie wzajemne nie zna granic każde z nich niczym pi...
biel roztopiła się w mgnieniu oka przykryto świat błękitnym obrusem dzban srebrny postawiono pełny niezapominajki, mlecze i stokrotki rozpostarły swe kolonie na zieleniejącym dywanie w pomarańczy, czerwieni, fiolecie i różu...
alarm! pisk! bombardowanie! gradem ciężkim w poduszkę grzmi leje jak z cebra co noc koc zabalsamowane wspomnienia poddać ekshumacji w szczątkach znaleźć skrawek koszuli guzik dowód jakiś że to nie tak jak myślę że to n...